Otto Hedrsted

Description:
Otto Hedrsted
Rany 0
Tempo 6 Obrona 5 Wytrzymałość 5 (1) Charyzma 0
Duch k6 Siła k8 Spryt k6 Wigor k4 Zręczność k8
Umiejętności Wspinaczka k6 Leczenie k6 Walka k6
Włamywanie k6 Strzelanie k8
Skradanie k8
Rzucanie k6
Zawady Arogancki (Poważna) Niedowiarek (Drobna) Dziwactwo (Drobna)
Przewagi Wszechstronny Oburęczny Dobywanie Podwójne uderzenie
Ekwipunek Sztylet Krótki miecz Łuk Skórznia (+1)
Hubka i krzesiwo (Wg 1) Plecak (Wg 2) Bukłak (Wg 1) Kołczan (Wg 2)
Plecak (Wg 2)
Szczegóły
Krótki miecz Si+k6
Sztylet Si+k4
Łuk 2k6, Zasięg 12/24/48, Strzały: 4
Arogancki Zawsze atakuje przywódcę.
Niedowiarek Nie wierzy w rzeczy nadnaturalne.
Dziwactwo Wierzy, że jest świetnym lekarzem i gardzi wioskowymi cyrulikami/konowałami.
Oburęczny Ignoruje karę -2 za użycie “lewej” ręki.
Dobywanie Wyciągnięcie broni w ramach akcji natychmiastowej.
Podwójne uderzenie Atak dwoma broniami bez ujemnych modyfikatorów.
Obciążenie
Broń 8
Pancerz 15
Ekwipunek 8
Razem 31
Słońca 0
Zabici
rybolud – strzala – strzal w glowe
rybolud – strzala – ustrzelony przy probie pokonania palisady
kot na lace
Bio:

Mam juz ponad 31 lat i pewnego dnia “cos sie zmienilo” i obudzilo we mnie pragnienie przygody i zdobycia slawy oraz bogactw. Gdy teraz patrze wstecz tym “czyms” moglobyc znudzenie jedzeniem tego samego ochlapowatego posilku kazdego dnia, odkrycie kolejnej dziury w starym plaszczu czy tez kolejna deszczowa noc spedzona w zatloczonym smierdzacym schronisku. Tak czy inaczej wyjechałem z Teufelbad paląc za sobą mosty (w przenośni bo ta dziura nie ma ani jednego mostu!).
Podczas podróży do stolicy wróciłem do czasów dzieciństwa. Kiedy jako małolat zakradałem się do gabinetu wioskowego cyrulika podglądając jak “bawi się w doktora” z grubą Hilde. Bałamucenie wieśniaczek było jedyną umiejętnością tego starego capa. Skurwiel nie potrafił nawet opatrzyć prostej rany. Duża blizna którą mam na prawym udzie to glownie jego zasluga. W sumie powininem mu podziekowac – widzac co ten partacz zrobil postanowilem, ze sam zostane medykiem.
Jako świetny lekarz będę doskonałym uzupełnieniem każdej druzyny w Krolewskim Porcie, a moja zręczność może zakłopotać nie jednego fechmistrza. Wszechstronny, pewny siebie i z prostym planem odwiedzalem kolejne lokale Krolewskiego Portu. Staralem sie wybierac najwiekszego zabijake z tlumu i wyzywalem go na pojedynek. “Tym sciagne na siebie uwage, wyrobie sobie reputacje” – myslalem. Skonczylo sie nieco inaczej. Siniaki i obolałe mięśnie zmusily mnie do zmiany tempa. Ironią losu jest to, że moich obecnych kompanów poznałem w momencie w którym chciałem zaszyć się w karczmie i samotnie poużalać się nad swoim losem.

Otto Hedrsted

Noc Bohaterów hedr